jabłka w cieście, czyli niedzielne placuszki

Niedziela przywitała nas piękną pogodą, a słońce zeskrobało mnie z poduszki i zagonili do kuchni. Postanowiłam więc dać chłopakom (wszystkim 4) pospać i zaserwować im niedzielne śniadanko podając jabłka w cieście, czyli takie placuszki troszkę inaczej.

Składniki:

  • mąka (u mnie bezglutenowa) – 2 szklanki
  • mleko – 2 szklanki
  • 2 jajka
  • 0,5 szklanki wody gazowanej
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cukru (u mnie brązowy)
  • 2 jabłka
  • coś do smażenia – olej kokosowy albo zwykły, rzepakowy
  • cukier puder (u mnie trzcinowy nierafinowany), syrop klonowy, dżem – dodatki dowolne.

Zaczęłam od zrobienia ciasta naleśnikowego, czyli zmiksowałam wszystkie składniki.

Potem, obrałam jabłka, wycięłam ogryzki i pokroiłam jabłuszka na cienkie (ale bez przesady) plasterki.jabłka w cieście jabłka

Na rozgrzaną patelnię wrzucałam jabłka wcześniej zanurzone w cieście i smażyłam z każdej strony na złoto.

Podałam chłopakom te nasze jabłka w cieście po prostu z cukrem pudrem. jabłka w cieście

A że ciasta mi trochę zostało, do reszty dolałam jeszcze trochę wody gazowanej, bo było dość gęste i usmażyłam naleśniki.

jabłka w cieście naleśniki

Moje łakomczuchy spałaszowały je z syropem klonowym i dżemem truskawkowym. 🙂jabłka w cieście

Miłe są takie niedzielne, leniwe poranki. 🙂

Miłego dnia!

4 thoughts on “jabłka w cieście, czyli niedzielne placuszki

    1. Polecam, bo pycha! Muszę jeszcze z innymi mąkami pokombinować. I część mleka zastąpić maślanką. 🙂 Pozdrawiam cieplutko!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *