butelki sensoryczne, czyli zabawki DIY

Zabawki dla niemowląt i małych dzieci – temat rzeka, prawda? Co jedne to modniejsze, bardziej kolorowe, głośniejsze, etc. A za tym wszystkim idzie cena. To zupełnie normalne, że jako rodzice / opiekunowie, chcemy, by, nasze dzieci miały to, co najlepsze, więc często bywa tak, że nie szczędzimy pieniędzy. Tylko co zrobić, kiedy maluchy nie do końca są zainteresowane swoim drogimi zabawkami? Ano, wtedy można zrobić butelki sensoryczne! 🙂

Czym są butelki sensoryczne? To po prostu butelki (dla młodszych dzieci plastikowe, dla starszych mogą być też szklane – ale o tym za chwilę), wypełnione całą masą fajnych rzeczy, które bulgoczą, grzechoczą, błyskają, szurają, szeleszczą i co tylko chcecie. A to wszystko po to, by wspierać rozwój naszych dzieci.butelki sensoryczne

Jednym z wielu atutów butelek jest fakt, że KAŻDY może je zrobić samodzielnie i nie potrzeba do tego wyszukanych półproduktów. Zobaczcie sami!

Materiały do stworzenia „suchych” i „mokrych” butelek:

  • puste, przezroczyste (!) butelki (dla małych dzieci lepsze są plastikowe, niewielkich rozmiarów)
  • ryż, makaron, kasza, groch, drobne guziki, koraliki, etc – cokolwiek, co będzie grzechotało
  • folia aluminiowa
  • kolorowe pomponiki, piórka
  • gumki typu Loom Bands
  • mocny klej (np. Super Glue)
  • oliwka dla dzieci
  • woda
  • barwnik spożywczy.butelki sensoryczne

„Suche” butelki sensoryczne

  1. Do suchej, pozbawionej etykiety, butelki wsypujemy grzechoczące materiały. Ja użyłam drobnego, włoskiego makaronu, drewnianych koralików i plastikowych guziczków. A żeby wszystko było jeszcze bardziej atrakcyjne wizualnie, dorzuciłam kolorowe pomponiki i kuleczki z folii aluminiowej.
  2. Butelkę dokładnie zakręcamy, a jeśli chcemy mieć pewność, że małe łapki nie dostaną się do środka – przed zakręceniem, smarujemy zakrętkę klejem.

I to już!

„Mokre” butelki sensoryczne, wariant 1 (dla młodszych dzieci)

  1. Butelkę pozbawiamy etykiety. Do środka ładujemy solidną garść gumek Loom Bands. Zalewamy wodą.
  2. Mocno zakręcamy. I tak jak w wariancie „na sucho”, możemy użyć kleju, żeby uniknąć wylania zawartość.

Tak, to już! 🙂butelki sensoryczne

„Mokre” butelki sensoryczne, wariant 2 (dla starszaków)

  1. Do tego wariantu można użyć także szklanych butelek, ale nie jest to niezbędne. Ja miałam akurat butelkę plastikową po syropie klonowym. Do czystej butelki wlałam oliwkę dla dzieci (niecałe pół butelki). Dodałam kilka kropli barwnika spożywczego, a resztę uzupełniłam wodą.
  2. Do butelki można też dodać, na przykład, brokat (a nawet klej brokatowy), jednak u mnie akurat „wyszedł”. Za to, dorzuciłam kilka kuleczek z folii aluminiowej.
  3. Zakręcamy / zaklejamy.

Ta butelka sensoryczna jest o tyle fajna, że za jej pomocą można pokazać dzieciakom jak mieszają i rozdzielają się płyny. Zupełnie inaczej wygląda, kiedy trochę postoi, a inaczej gdy się nią porządnie wstrząśnie. Dzieciakom bardzo się to podoba (choć ta nasza nie wyszła jakoś spektakularnie – będziemy działać dalej, żeby uzyskać fajniejsze efekty).butelki sensoryczne

Mini zakochał się w swoich butelkach – pełza za nimi, podgryza, stuka, puka i grzechocze. Ogólnie – szał! 🙂

butelki sensorycznebutelki sensorycznebutelki sensoryczne

One thought on “butelki sensoryczne, czyli zabawki DIY

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *